Autor: M.G. Harris
Tytuł: Z archiwum Josha : Niewidzialne Miasto
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Ocena: 5/10 (Całkiem, całkiem)
Witajcie!
Dziś recenzja będzie o książce przygodowej z elementem kryminalnym. To zdanie wywołuje ciekawość, ale książka nie do końca na nią zasługuje, ponieważ miejscami powiewa nudą. Ogólnie rzecz biorąc historia wygląda tak: Trzynastoletni Josh Garcia, syn angielskiej nauczycielki i meksykańskiego archeologa, musi stawiać czoło wielkim jak na swój wiek wyzwaniom. Najpierw w wypadku awionetki ginie jego ojciec, potem okazuje się, że nie był to wypadek, tylko starannie zaaranżowane morderstwo, a meksykańska policja aresztowała niewłaściwego człowieka. Wczytując się w korespondencję ojca, Josh odkrywa, że jako archeolog był w posiadaniu rzadkiej i niebezpiecznej księgi, rzekomo pochodzącej z czasów imperium Majów i mającej związek z przepowiednią końca świata w roku 2012. Wszyscy, którzy poszukiwali tej księgi, zniknęli bez śladu lub zginęli w tajemniczych okolicznościach. Co gorsza, także sam Josh nie jest bezpieczny nawet w rodzinnym Oksfordzie. Korzystając ze sprzyjających okoliczności, postanawia udać się wgłąb meksykańskiej dżungli i osobiście zbadać sprawę wspomnianych w listach ojca starożytnych miast, o których nikt inny nie słyszał. Jest to jedna z książek, które się uwielbia albo nienawidzi. Mam mieszane uczucia. Myślę, że warto przeczytać ją dla wyrobienia sobie opinii o niej. Jedno jest pewne – w porównaniu do książki telefonicznej jest to dzieło literackie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 grudnia 2013
piątek, 20 grudnia 2013
Światła września
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Tytuł: Światła września
Wydawnictwo: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
Ocena: 10/10 (Rewelacyjna!)
Witajcie!
Po sporej przerwie postanowiłem ponownie zamieścić recenzję książki. Tym razem mój wybór padł na lekturę autorstwa Carlosa Ruiza Zafóna pt. „Światła września”. Trzymając tę książkę w ręku, od razu stwierdziłem, że będzie to klasyka gatunku. Na ten fakt składałoby się chociażby to, iż jej autor jest mistrzem kryminału. Nie pomyliłem się. Książka opowiada o przygodzie typowej rodziny francuskiej. Akcja odbywa się w roku 1936. Pani Sauvelle, wdowa z dwójką dzieci, Irene i Dorianem, ma zacząć pracę u dziwnego i nieco ekscentrycznego wynalazcy i fabrykanta zabawek. Na pierwszy rzut oka, jego nadmorska rezydencja wywiera na nich jak najgorsze wrażenie. Mimo że gospodarz okazuje się miłym człowiekiem, to rodzina cały czas czuje się nieswojo w nowym miejscu. Być może intuicja nie zawodzi pani Sauvelle i jej dzieci? Czy budząca grozę, wypełniona armią mechanicznych zabawek rezydencja jest siedliskiem uśpionych mrocznych sił z przeszłości? Kiedy dochodzi do niewyjaśnionego morderstwa, okazuje się, że nie zawsze możemy polegać na osobach, które wydają się pomocne i życzliwe. Bardzo polecam przeczytanie tej książki. Jest ona naprawdę wspaniała i ciekawa – wręcz idealna na nadchodzące długie zimowe wieczory!
Tytuł: Światła września
Wydawnictwo: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
Ocena: 10/10 (Rewelacyjna!)
Witajcie!
Po sporej przerwie postanowiłem ponownie zamieścić recenzję książki. Tym razem mój wybór padł na lekturę autorstwa Carlosa Ruiza Zafóna pt. „Światła września”. Trzymając tę książkę w ręku, od razu stwierdziłem, że będzie to klasyka gatunku. Na ten fakt składałoby się chociażby to, iż jej autor jest mistrzem kryminału. Nie pomyliłem się. Książka opowiada o przygodzie typowej rodziny francuskiej. Akcja odbywa się w roku 1936. Pani Sauvelle, wdowa z dwójką dzieci, Irene i Dorianem, ma zacząć pracę u dziwnego i nieco ekscentrycznego wynalazcy i fabrykanta zabawek. Na pierwszy rzut oka, jego nadmorska rezydencja wywiera na nich jak najgorsze wrażenie. Mimo że gospodarz okazuje się miłym człowiekiem, to rodzina cały czas czuje się nieswojo w nowym miejscu. Być może intuicja nie zawodzi pani Sauvelle i jej dzieci? Czy budząca grozę, wypełniona armią mechanicznych zabawek rezydencja jest siedliskiem uśpionych mrocznych sił z przeszłości? Kiedy dochodzi do niewyjaśnionego morderstwa, okazuje się, że nie zawsze możemy polegać na osobach, które wydają się pomocne i życzliwe. Bardzo polecam przeczytanie tej książki. Jest ona naprawdę wspaniała i ciekawa – wręcz idealna na nadchodzące długie zimowe wieczory!
Subskrybuj:
Posty (Atom)